Megapiksele, czyli rozmiar ma znaczenie
Fotografia cyfrowa zrobiła ogromy krok do przodu w ciągu ostatnich lat. Wystarczy tylko wspomnieć o pierwszych telefonach komórkowych wyposażonych w niewielkie aparaciki. Możliwości takiego urządzenia nie przekraczały jednego miliona pikseli. Do dziś spotkać jeszcze można sprzedawane za grosze aparaty z tą rozdzielczością obrazu i tak wolnym czasem reakcji, że zdjęcia na nich wykonywane w dużej liczbie przypadków wychodzą nieostre. Można się zacząć zastanawiać, czemu jeszcze nie zaczęli dołączać tego rodzaju gadżetów do gazet, szczególnie, że cenowo niekiedy porównywalne żeby były do zezwoleń na średniej klasy film na płycie DVD wraz z gustownym, plastikowym pudełkiem. Aktualnie specyfikacją jest choćby pięć miliomów pikseli z dodatkową stabilizacją obrazu. W podręcznym sprzęcie zwykłego użytku nie warto poszukiwać wyższych parametrów. Te zarezerwowano dla typowych aparatów, gdzie śmiesznym byłoby umiejscowienie matrycy poniżej dwunastu milionów pikseli. Producenci prześcigają się jednakże w wyścigu nowych technologii, prezentując sprzęt realizujący obrazki wysokoformatową znacznie przekraczającą wymiary pięćdziesięciu megapikseli.
« przewóz osób Następny wpis
Glutamina »